Mistrzostwa „Bezpieczna Firma 2017”

Tegoroczne mistrzostwa przebiegały pod hasłem „Platynowe 10 minut” – to czas, jaki każdy z nas może odpowiednio wykorzystać do momentu przyjazdu karetki pogotowia.
Warto tutaj podkreślić, że Amica jest jedyną firmą, która wzięła udział we wszystkich edycjach mistrzostw.
Do zawodów przystąpiło31 drużyn z różnych firm z całej Polski. W czasie trwania mistrzostw drużyny zmagały się z zadaniami dziennymi przygotowanymi na 10 stacjach, z zadaniem nocnym oraz miały do rozwiązania test z wiedzy dotyczącej pomocy przedmedycznej.
Naszą firmę na arenie polskich firm reprezentowali:
1. Katarzyna Łabojewska z Tłoczni
2. Joanna Woźniak z Produkcji Finalnej
3. Bartosz Hodrych z Produkcji Finalnej
4. Łukasz Roj z Utrzymania Ruchu
Opiekunem drużyny była – Iwona Kaprykowska ze Służby bhp i ppoż.
Pierwszego dnia nasi zawodnicy na rajdzie samochodów off-roudowych pomagali kierowcy, któremu podczas wyciągania auta z wykopu, pęknięta lina odcięła dłoń, udzielali pomocy rodzinie poszkodowanej w czasie wypadku samochodowego, chłopakowi oraz Jego ciężarnej dziewczynie, którzy ulegli wypadkowi na motocyklu.
Na zadaniu „Trasa szybkiego ruchu” ubrani w pełne umundurowanie strażackie z butlą powietrza na plecach, wykazali się swoją sprawnością fizyczną na torze wykorzystywanym podczas Mistrzostw Polski dla strażaków PSP oraz OSP.
Wcielili się w rolę dyspozytora pogotowia i telefonicznie udzielali porad, jak udzielić pomocy poszkodowanym do przybycia karetki pogotowia.
Podczas zadania „Orzeł czy reszka?” odpowiedź na zadane tytułowe pytanie padła, kiedy to zawodnicy odebrali poród zdrowego chłopczyka.
Podczas zadania nocnego doszło do strzelaniny na przyjęciu weselnym. Było to zdarzenie masowe – wiele osób poszkodowanych. Pomocy osobom poszkodowanym udzielały 4 drużyny jednocześnie.
Następnego dnia w czasie wymiany koła przy samochodzie, mężczyzna stracił nogę przygnieciony źle zabezpieczonym samochodem. W tym czasie Jego żona urodziła w samochodzie dziecko, które wymagało prowadzenia resuscytacji, ponieważ nie oddychało.
Podczas prac w magazynie operator wózka dostał atak padaczki, co spowodowało, że towar, który spadł z wideł wózka przygniótł innego magazyniera.
Udzielili również pomocy elektrykowi oraz ćwiczącemu w siłowni, którzy zostali porażeni prądem podczas prowadzonych przez elektryka prac remontowych.
Ugasili palącego się strażaka, zaopatrzyli Jego poparzenia, po czym zaopatrywali zamkniętych w stodole kolejnych trzech poszkodowanych.
Po wyczerpujących dwóch dniach zmagań o godz. 18.00 nastąpiło podsumowanie zawodów, podczas którego pomysłodawcy i twórcy zadań, otrzymali od uczestników mistrzostw owacje na stojąco.
W tym roku zajęliśmy miejsce 13, czy pechowe? Myślę, że nie. Nie było łatwo!!!
Zespołowi gratulujemy uzyskanego wyniku, postawy fair play i wytrwałości w podejmowaniu niełatwych działań oraz dziękujemy za ich zaangażowanie i wkład pracy.

Opracowała – Iwona Kaprykowska